Dlaczego innym się udaje ? Wszystko tkwi w naszej psychice - osoby szczupłe nie myślą o jedzeniu tak - jak my... grubasy. Ich stosunek do jedzenia jest swobodny - otyli poświęcają na myślenie o jedzeniu znacznie więcej czasu. Skupiamy się na tym, ile i dlaczego tak często nie jemy, to lubimy bardzo, tamto nie. W efekcie za dużo myślimy w czasie przygotowywania oraz jedzenia posiłków - co nie ułatwia nam odchudzania (http://www.pozycjonowanie.e-syr.com/rewolucja-kulturystyce-odchudzanie-dzieki-cla-tonalin/). Na szczęście dietetycy odkryli sekret osób obdarzonych szczupłą sylwetką.
Wstawaj od stołu z małym niedosytem
Naukowcy określili poziom sytości w skali od 1 do 10 (gdzie 1 oznacza "wielki głód" a 10 -"przejedzenie"). Okazało się, że szczupłe osoby przestają jeść, gdy ich apetyt został zaspokojony na poziomie 6 do 7. Czyli wstają od stołu z lekkim niedosytem - i dlatego nie muszą się odchudzać. Natomiast my... grubasy osiągamy ten stan od 8 do 10. Dlaczego? Bo mylimy uczucie sytości z maksymalnie wypełnionym żołądkiem i jeżeli przestaniemy jeść wcześniej, czujemy się 'niedojedzeni'.